Artykuł

Diagnostyka różnicowa u dorosłych. Czy to na pewno ADHD?

Dorota

Współczesna psychologia coraz częściej pochyla się nad problematyką dorosłych, którzy przez lata żyli bez świadomości swojego profilu neurorozwojowego. Choć zespół nadpobudliwości ruchowej z zaburzeniami uwagi kojarzony jest głównie z dziećmi biegającymi po klasie, u osób dorosłych przybiera on znacznie bardziej subtelną, wewnętrzną formę. Proces, jakim jest diagnoza ADHD u dojrzałego pacjenta, jest jednak wyzwaniem, ponieważ wymaga przeprowadzenia rzetelnej diagnostyki różnicowej.
Dlaczego diagnoza u dorosłych jest trudna?
Głównym problemem w rozpoznawaniu ADHD u dorosłych jest fakt, że jego objawy często nakładają się na symptomy innych zaburzeń psychicznych. Wiele osób zgłasza się do gabinetów z powodu przewlekłego lęku, obniżonego nastroju lub problemów w relacjach, nie podejrzewając, że u podłoża tych trudności leży neurobiologia.
Kluczowe objawy ADHD, takie jak trudności z koncentracją, prokrastynacja, impulsywność czy problemy z regulacją emocji, mogą być niemal identyczne jak te występujące w:
• Zaburzeniach lękowych. Ciągłe napięcie i gonitwa myśli mogą przypominać nadpobudliwość poznawczą w ADHD.
• Zaburzeniach nastroju (np. depresji). Brak motywacji i trudności z podejmowaniem decyzji bywają mylone z deficytami funkcji wykonawczych.
• Zaburzeniach osobowości (np. borderline). Wysoka impulsywność i gwałtowne reakcje emocjonalne to cechy wspólne dla obu grup.
Klucz do sukcesu. Trwałość objawów od dzieciństwa
Najważniejszym czynnikiem różnicującym jest czas wystąpienia pierwszych symptomów. Zespół nadpobudliwości ruchowej z zaburzeniami uwagi jest zaburzeniem neurorozwojowym, co oznacza, że jego przejawy muszą być obecne już we wczesnym dzieciństwie (zazwyczaj przed 12. rokiem życia). W przypadku zaburzeń lękowych czy depresji, trudności często pojawiają się nagle w odpowiedzi na stres lub wydarzenia życiowe. Dlatego podczas wywiadu diagnosta pyta o funkcjonowanie w szkole podstawowej, relacje z rówieśnikami i opinie nauczycieli sprzed lat.
Konsekwencje błędnej diagnozy
Brak precyzyjnego rozróżnienia może prowadzić do nieskutecznego leczenia. Osoba z ADHD leczona wyłącznie na depresję może nie odczuć poprawy, ponieważ leki przeciwdepresyjne nie rozwiążą problemów z koncentracją czy kontrolą impulsów. Co więcej, nieleczone ADHD często prowadzi do tzw. powikłań wtórnych. Lata życia w poczuciu „bycia gorszym” i ciągłe porażki w zarządzaniu czasem skutkują rozwojem zaburzeń lękowych lub depresyjnych. W takim przypadku diagnoza ADHD pozwala nie tylko na leczenie skutków, ale przede wszystkim na dotarcie do przyczyny problemów.
Rola nowoczesnej diagnostyki
Proces różnicowania obejmuje nie tylko wywiad kliniczny, ale także standaryzowane kwestionariusze (np. DIVA-5) oraz badania neuropsychologiczne. Specjaliści muszą ocenić, czy trudności z uwagą wynikają z lęku, który „rozprasza” pacjenta, czy z biologicznej budowy układu nerwowego, który ma trudności z filtrowaniem bodźców.
Zrozumienie, że ADHD to nie tylko „nadruchliwość”, ale złożony zespół nadpobudliwości ruchowej z zaburzeniami uwagi, pozwala na wdrożenie adekwatnej pomocy. Może to być psychoterapia poznawczo-behawioralna, która uczy dorosłych, jak organizować swój świat, lub odpowiednio dobrana farmakoterapia. Prawidłowe rozpoznanie to dla wielu dorosłych moment, w którym ich życie w końcu zaczyna układać się w logiczną całość.

Powrót do bloga
Czas czytania: ~3 min

Podobne artykuły